Przedstawiciele władzy nie będą karani za fałszywe oświadczenia majątkowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 maja 2012, 07:07
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski/Media
Jeśli w życie wejdzie pomysł ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina, to parlamentarzyści, ministrowie i urzędnicy nie będą karani za złożenie nieprawdziwych deklaracji w oświadczeniach majątkowych, alarmuje "Puls Biznesu".

Majątkowa lustracja służy sprawdzeniu czy sprawujący władzę nie mają ukrytych i nelegalnych dochodów i czy stosują się do przepisów ograniczających ich aktywność w biznesie.

Odstąpienie od karania tych osób, szef resortu argumentuje tym, że obecnie prawie nie ma skazań za to przestępstwo. W 2010 r. odnotowano zaledwie dwa takie wyroki.

Była pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją Julia Pitera twierdzi, że to zły i niebezpieczny pomysł. Jeżeli wejdzie w życie, zniknie sens składania oświadczeń majątkowych, a zburzeniu ulegnie cały system walki z korupcją.

Propozycja ministra wywołała zaniepokojenie również w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Zastępca szefa CBA Maciej Klepacz zwraca uwagę, że przyjęcie tego rozwiązania ograniczy kompetencje CBA oraz postawi pod znakiem zapytania celowość stosowania oświadczeń majątkowych jako narzędzia do przeciwdziałania korupcji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj