Szef MAEA zadowolony z rozmów z Iranem, ale oznak przełomu brak

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 maja 2012, 20:57
Mapa Zatoki Perskiej, fot. Sean Gladwell
Mapa Zatoki Perskiej, fot. Sean Gladwell /ShutterStock
Rozmowy, jakie przeprowadził w poniedziałek w Iranie szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Yukiya Amano, były według irańskich mediów użyteczne, ale brak oznak, by w nuklearnym dialogu Teheranu z Zachodem doszło do przełomu.

Przed uznaną za rzadkie wydarzenie wizytą Amano wyraził nadzieję, że Iran zgodzi się współpracować z inspektorami ONZ-owskiej agencji w celu wyjaśnienia, czy jego program nuklearny nie ma na celu zbudowania broni jądrowej. Mogłoby to pomóc w rozluźnieniu nałożonych na Iran międzynarodowych sankcji i oddalić niebezpieczeństwo wojny.

Rozmówcami Amano byli szef irańskiej agencji atomistyki Ferejdun Abbasi-Dawani oraz tamtejszy główny negocjator w sprawach nuklearnych Said Dżalili. Ten ostatni będzie w środę w Bagdadzie uczestniczył w rokowaniach z przedstawicielami grupy 5 plus 1 (państw-stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz Niemiec) na temat spornych kwestii dotyczących irańskiego programu atomowego.

"(Poniedziałkowe) rozmowy były bardzo użyteczne. Przeprowadziliśmy mające szeroki zakres i intensywne negocjacje w dobrej atmosferze" - głosi wypowiedź Amano zacytowana na stronie internetowej irańskiej telewizji państwowej.

"Ostatecznie postęp (tych) rozmów będzie miał pozytywny wpływ na negocjacje Iranu z grupą 5 plus 1. Oczywiście są to dwie różne kwestie, ale mogą się one nawzajem wzmacniać" - dodał szef MAEA.

Zapytany, czy da się wkrótce osiągnąć porozumienie, które pozwoliłoby wyjaśnić nagromadzone wokół irańskiego programu nuklearnego wątpliwości, Amano odparł: "Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale agencja ma określone punkty widzenia, a Iran ma swe własne punkty widzenia".

Jak zaznacza Reuters, brak oznak, by Iran poszedł na ustępstwa w kluczowej dla Amano kwestii dopuszczenia inspektorów MAEA do irańskich instalacji nuklearnych, ich personelu oraz dokumentów, co pozwoliłoby zweryfikować sugestie wywiadowcze, iż Teheran potajemnie prowadzi prace nad uzyskaniem broni jądrowej.

Była to pierwsza podróż Amano do Iranu od czasu objęcia przez niego stanowiska dyrektora generalnego MAEA pod koniec 2009 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj