Wybory prezydenckie w USA 2012: Kampania staje się coraz bardziej brutalna

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 sierpnia 2012, 20:41
 W jednym z telewizyjnych spotów prezydent Barack Obama zarzucił republikańskiemu rywalowi Mittowi Romneyowi, że przyczynił się do śmierci kobiety, żony pracownika jego firmy. GOP odrzuca zarzuty.

W ogłoszeniu przytacza się historię Joe Soptica, pracownika przedsiębiorstwa GST Steel. Zbankrutowało ono w 2001 r., kiedy przejęła je firma inwestycyjna Bain Capital kierowana w latach 90. przez Romneya.

W spocie Demokratów Soptic opowiada, że tracąc pracę stracił również ubezpieczenie zdrowotne dla swojej rodziny. Mówi, że zaraz potem jego żona zachorowała na raka i umarła, a na koniec oświadcza: "Nie sądzę, by Mitt Romney zdawał sobie sprawę, co zrobił ludziom".

Konserwatywne media, m.in. telewizja Fox News, zwróciły uwagę, że w ogłoszeniu jest wiele nieścisłości i naciągania faktów.

W 2001 r. - przypominają - Romney nie był już de facto szefem Bain Capital, chociaż jego nazwisko wciąż figurowało jako jej dyrektora; zajmował się wtedy organizacją Igrzysk Olimpijskich w Salt Lake City. Zwracają też uwagę, że żona Soptica zmarła dopiero w 2006 r., a więc w 5 lat po zamknięciu firmy GST Steel, gdzie jej mąż pracował.

Rzecznik Romneya, Ryan Williams, powiedział, że sojusznicy Obamy nadal posługują się "nieuczciwymi atakami personalnymi, aby ukryć godny pożałowania dorobek administracji w tworzeniu miejsc pracy".

Pytany o kontrowersyjne ogłoszenie rzecznik Białego Domu Jay Carney udzielał wymijających odpowiedzi.

Romney przebywał w środę w stanie Iowa, gdzie Obama zamierza wkrótce przybyć na trzydniowy objazd autobusem.

Podobnie jak poprzedniego dnia republikański kandydat krytykował prezydenta za jego zarządzenie w sprawie zasiłków dla bezrobotnych, które - jak twierdził - będzie zachęcać ich do życia na garnuszku państwa bez dalszego szukania pracy.

Romney oskarżył Obamę, że promuje "kulturę zależności" od rządu federalnego, sprzeczną z "duchem Ameryki, duchem niezależności".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj