Grecki rząd planuje stworzenie specjalnych stref ekonomicznych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2012, 15:23
Grecja, mapa, kompas, fot. Chad McDermott
Grecja, mapa, kompas, fot. Chad McDermott/ShutterStock
Sposobem na rozruszanie pogrążonej w recesji greckiej gospodarki mają być specjalne strefy ekonomiczne. Powinny one dać gospodarce "pilnie potrzebny bodziec".

Minister gospodarki Kostis Chatzidakis stwierdził, że grecki rząd prowadzi już w tej sprawie "intensywne negocjacje" z Brukselą. Specjalne strefy ekonomiczne mają uwolnić przedsiębiorstwa od "denerwujących przeszkód biurokratycznych" i zagwarantować ulgi podatkowe.

Agencja dpa pisze, że ostatnio mówiono o zlokalizowaniu takich stref na południu Krety i na południu Peloponezu. Resort gospodarki zapewnił, że płace w strefach będą takie same, jak w całym kraju. Płaca minimalna została w tym roku w Grecji zredukowana z 751 do 586 euro.

Według danych rządu w ciągu minionych trzech lat grecka gospodarka skurczyła się o 25 proc. Minister zaapelował do państw Unii Europejskiej, by nie sprzeciwiały się planowanym specjalnym strefom ekonomicznym. Nie podając szczegółów powiedział, że pojawiły się już pierwsze głosy sprzeciwu, "ponieważ niektóre kraje UE sądzą, że strefy specjalne faworyzowałyby nasz kraj".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj