Beckham i Lalas mają być głównym udziałowcami klubu - chcą kupić 75 proc. jego akcji. To z pewnością dobra wiadomość dla piłkarzy z Andaluzji, których pracodawca po awansie do Primera Division przeżywa kłopoty finansowe.

37-letni Beckham, na co dzień zawodnik Los Angeles Galaxy, zna specyfikę futbolu na Półwyspie Iberyjskim, bowiem w latach 2003-2007 występował w Realu Madryt. Obecnie hiszpańska gospodarka pogrążona jest w kryzysie, stąd problemy też niektórych klubów sportowych.

Z kolei kibice pamiętają Lalasa z mistrzostw świata w 1994 roku rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych. Bardzo dobrze spisywał się w linii defensywy, a jego znakiem "rozpoznawczym" była długa kozia broda. Obecnie jest menedżerem Galaxy.

Właścicielem Malaga CF jest jeden z katarskich miliarderów, ale gracze tej drużyny twierdzą, że czekają na zaległe wypłaty. Piłkarze spisują się jednak bardzo dobrze, wygrali dwa z trzech meczów i zajmują trzecie miejsce w tabeli.

Malaga CF jest jednym z 23 klubów, którym UEFA tymczasowo wstrzymała wypłacenie premii za udział w pucharowych rozgrywkach w sezonie 2012/2013. W tym gronie znajduje się również Ruch Chorzów. Powodem są zaległości finansowe wobec innych klubów, własnych pracowników lub instytucji podatkowych.