W Polsce kwitnie pranie brudnych pieniędzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 grudnia 2012, 05:51
Pranie brudnych pieniędzy, fot. Juraj Kovac
Pranie brudnych pieniędzy, fot. Juraj Kovac /ShutterStock
W ciągu ostatnich pięciu lat przestępcy usiłowali wyprać 6,7 mld zł. Kwoty rosną w zawrotnym tempie - w ciągu kilku lat ponaddziesięciokrotnie - donosi "Rzeczpospolita", powołując się na raport Prokuratury Generalnej.

Jeszcze w 2007 r. osoby, wobec których prokuratury prowadziły śledztwa, usiłowały wyprać 522 mln zł; w 2010 r. - ponad 2,1 mld zł. A w ciągu ostatniego półtora roku - już ok. 4 mld zł.

Sprawy o pranie pieniędzy są trudne, często wymagają sięgania po zagraniczną pomoc prawną, bo ich sprawcy chcąc zmylić drogę przepływu środków, przepuszczają je przez łańcuszek firm słupów czy konta bankowe w egzotycznych krajach - mówi rzecznik PG Mateusz Martyniuk.

Jak podkreśla "Rz", dane z raportu to tylko przypadki, które śledczym udało się wykryć, a faktyczna skala zjawiska jest większa. Bowiem przy takich przestępstwach - co przyznają sami śledczy - istnieje wysoka tzw. ciemna liczba.

Przybywa też spraw o pranie pieniędzy. Pięć lat temu było ich 255, w 2011 r. - 359. W sumie od 2007 do sierpnia 2012 r. - 1,7 tys. W 2007 r. prokuratury oskarżyły 585 osób, w zeszłym - 241, a łącznie przez pięć lat - ok. 2 tys. Według raportu 95 proc. oskarżonych zostało skazanych.

>>> Czytaj też: Unijne dotacje pomagają gangsterom w praniu brudnych pieniędzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: finanseprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj