Hiszpania: walka z korupcją ważniejsza niż edukacja i służba zdrowia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 stycznia 2013, 14:23
Hiszpańska corrida
Hiszpańska corrida/ShutterStock
W opinii hiszpańskiego społeczeństwa, walka z korupcją i nieuczciwością polityków jest ważniejsza od poprawy edukacji oraz systemu publicznej służby zdrowia. Wynika to z sondażu przeprowadzonego przez hiszpański Centralny Instytut Statystyki.

 W Hiszpanii toczy się obecnie ponad 700 procesów i dochodzeń w sprawach, w które zamieszani są politycy. Ponad 300 z nich to osoby piastujące wysokie stanowiska - deputowani, członkowie lokalnych parlamentów, a nawet byli ministrowie. Jednym z oskarżonych jest zięć króla Juana Carlosa - Iniaki Urdangarin.

Zwykle procesy ciągną się latami i nawet jeśli któryś z polityków trafia do więzienia, to najczęściej zostaje potem ułaskawiony.

Odkąd 5 lat temu rozpoczął się kryzys, hiszpańscy politycy stali się grupą budzącą najmniejsze zaufanie społeczeństwa. Co drugi ankietowany przez Centralny Instytut Statystyki wystawia im złą notę. A ponad połowa uważa, że nie tylko podejmują złe decyzje, ale też są skorumpowani.

Krytyki nie omijają nawet premiera Mariano Rajoya. Premier, czterej ministrowie i 58 deputowanych zostali zaskarżeni do Najwyższego Trybunału o malwersację publicznych funduszy. Wszyscy oni mają mieszkania w Madrycie, jednak co miesiąc dostają ponad 1 800 euro diet na hotele i wyżywienie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj