Przetarg na budowę nowego bloku energetycznego w Elektrowni Turów na Dolnym Śląsku może zostać unieważniony. Kosztorysy firm, które się zgłosiły, są znacznie wyższe niż te przewidywane przez PGE.
Oferty w przetargu złożyły dwie firmy. Chcą jednak dużo więcej pieniędzy, niż na inwestycję przeznaczyła Polska Grupa Energetyczna.
Konsorcjum Alstom Power zaproponowało, że nowy blok opalany węglem brunatnym o mocy 430-450 megawatów, wybuduje za 4,7 miliarda złotych. Konsorcjum Hitachi i Budimex proponowało o 200 milionów więcej.
Problem w tym, że PGE oszacowała swoje wydatki na ten cel na 2,5 miliarda. W związku z tym musi teraz albo wyłożyć większe środki albo unieważnić przetarg. To ostatnie może opóźnić inwestycję nawet o 2 lata. Bez tej inwestycji trudno jednak mówić o opłacalności Elektrowni Turów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
||
