Fundusze G.Sorosa i Louisa Bacona sprzedały w IV kwartale 2012 na tyle duże ilości akcji funduszu, że duża część inwestorów na rynku złota zinterpretowała ich postawę jako koniec wiary z ich strony w hossę na rynku złota. Wydarzenia te dodatkowo zbiegły się z informacjami World Gold Council o pierwszym od 4 lat spadku popytu w 2012 w ujęciu rocznym (-4 proc.). Popyt w ubiegłym roku spadł przede wszystkim w wyniku znacznie mniejszego zapotrzebowania na złote sztabki, monety oraz biżuterię. Przed większym spadkiem popytu rynek uchroniły banki centralne, które kupiły ponad 530 ton surowca, najwięcej od blisko 50 lat oraz fundusze ETF, które kupiły ponad 280 ton złota.

Czy jest szansa na odrodzenie się popytu na złoto w najbliższych miesiącach? Niewielka. Popyt w Azji powinien pozostawać stabilny. Władze w Indiach rozważają już drugą w tym roku podwyżkę cła na import złota, co powinno doprowadzić do dalszego spadku konsumpcji kruszcu w tym kraju. Z drugiej strony zapotrzebowanie na kruszec cały czas mocno rośnie w Chinach i przy coraz mniejszej atrakcyjności rynku nieruchomości jak miejsca lokowania oszczędności, złoto może zyskiwać na znaczeniu pośród chińskiego społeczeństwa.

Trudno jednakże liczyć na znaczne ożywienie popytu pośród inwestorów w krajach rozwiniętych. Sytuacja na amerykańskim rynku pracy stopniowo poprawia się, a ostatnie informacje ze strony przedstawicieli FOMC nie dają szans na rozszerzenie QE3, a wręcz mogą rewidować oczekiwania w stronę szybszych od rynkowych oczekiwań podwyżek stóp procentowych. Co więcej, komunikaty FOMC w przyszłym roku mogą przybrać na jastrzębiej wymowie wraz ze zmianą jego składu.
Wnioski

Naszym zdaniem więcej ryzyk jest po stronie dalszego spadku notowań złota. Dużym zagrożeniem pozostaje złoto zgromadzone w ostatnich latach przez inwestorów w funduszach ETF oraz w postaci sztabek i monet, których wyprzedaż może przybrać na sile w przypadku przekonania dużej części inwestorów co do bliskości końca ultra luźnej polityki FED-u, dzięki czemu struktura popytu może zbliżyć się po części do struktury sprzed 10 lat.