Włochy: Rząd technokratyczny pomysłem na impas

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 marca 2013, 14:09
Włochy. Fot. Shutterstockl
Włochy. Fot. Shutterstockl/ShutterStock
Włoski prezydent Giorgio Napolitano rozważa powołanie nowego technokratycznego rządu, co miałoby umożliwić krajowi wyjście z politycznego impasu po wyborach parlamentarnych.

Takie rozwiązanie będzie realne, gdy liderowi centrolewicy Pierowi Luigiemu Bersaniemu nie uda się stworzyć rządu mającego większość w obu izbach w parlamencie. – Napolitano chce rządu z najszerszym możliwym poparciem, który przetrwa tak długo, jak to możliwe – ujawnił jeden z jego urzędników.

Kierowana przez Bersaniego koalicja wygrała wybory z 24–25 lutego, ale ma większość tylko w Izbie Deputowanych, a bez większości w senacie rządzenie krajem jest praktycznie niemożliwe.

Włochy ostatnio były rządzone przez technokratyczny rząd – po ustąpieniu w listopadzie 2011 r. z funkcji premiera przez Silvia Berlusconiego ekspercki gabinet stworzył ekonomista i były unijny komisarz Mario Monti. Korzystając z tego, że popierany był przez niemal wszystkie siły polityczne, próbował przeprowadzić wiele reform gospodarczych. Jego kariera skończyła się wraz z wycofaniem dla niego poparcia przez Berlusconiego pod koniec zeszłego roku. W lutowych wyborach Monti stanął na czele własnego centrowego bloku, który jednak dostał niespełna 10 proc. głosów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj