Nowy Jork: zakaz sprzedaży dużych napojów uchylony przez sąd

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2013, 04:00
Piąta Aleja w Nowym Jorku
Piąta Aleja w Nowym Jorku/ShutterStock
Zakaz sprzedaży napojów gazowanych w dużych kubkach, jaki miał obowiązywać w Nowym Jorku, na razie nie wejdzie w życie. B

Sędzia stanowy unieważnił kontrowersyjne przepisy, które w przeforsował burmistrz Michael Bloomberg

To miał być sposób na walkę z otyłością. Nowy Jork jako pierwsze amerykańskie miasto wprowadził ograniczenie wielkości kubków, w jakich sprzedaje się wysokokaloryczne napoje do 16 uncji, czyli prawie 450 mililitrów. Przepisy, które dzisiaj miały wejść w życie, dotyczyły barów, restauracji, hoteli, kin oraz innych miejsc rozrywki.

Sędziemu z Manhattanu nie spodobały się te regulacje. Przychylił się on do wniosku producentów napojów i właścicieli restauracji, którzy domagali się ich unieważnienia. 

Sędzia uznał nowe przepisy za arbitralne a władzom miasta zarzucił, że przekraczają uprawnienia. Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg nie krył rozczarowania. 

„W tym roku 70 tysięcy osób umrze z powodu otyłości w Ameryce; 5 tysięcy umrze z powodu otyłości w Nowym Jorku”. Bloomberg zapowiedział, że odwoła się od decyzji sędziego z Manhattanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj