Ewa Kopacz w Kantonie o współpracy regionów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 czerwca 2013, 15:23
Ewa Kopacz nie dostrzega niestosowności swojego lotu do Chin w rocznicę masakry
Ewa Kopacz nie dostrzega niestosowności swojego lotu do Chin w rocznicę masakry/Dziennik Gazeta Prawna
Kanton to ostatni etap podróży marszałek Sejmu po Chinach. Na spotkaniach z przedstawicielami lokalnych władz Kopacz namawiała do wspólnych projektów na poziomie regionalnym.

Wymiana handlowa z najbogatszą prowincją Chin to aż 20 proc. wzajemnych obrotów pomiędzy Polską i Chinami. 

Polskie delegacje podczas wizyt w Chinach koncentrują się głównie na Pekinie i Szanghaju, podczas gdy inne miasta - w tym tak ważne jak Kanton - rzadko trafiają do agendy podróży polityków. Ewa Kopacz przekonuje, że m.in. dlatego wybrała Kanton, aby zachęcać tu do współpracy regionalnej. - Przekonałam się, że tu czekają na partnerów z zagranicy. Oni autentycznie mają niedosyt tych wizyt. Pekin jest takim centrum do którego zjeżdżają się delegacje. Prowincja Guangdong ma ponad 100 mln ludności. Trzykrotnie tyle co Polska. To olbrzymi partner -mówi w wywiadzie dla Polskiego Radia marszałek Sejmu.

Ewa Kopacz zachęcała też do utworzenia na lokalnym uniwersytecie studiów o Polsce. Podczas spotkań z władzami rozmawiano także o możliwości uruchomienia bezpośredniego połączenia lotniczego między Warszawą, a Kantonem, realizowanego przez jedno z chińskich towarzystw.

>>> Czytaj również: Egzotyczne podróże polityków często są kontrowersyjne

Kantońska stacja telewizyjna TVS wyprodukowała cykl reportaży o Polsce. W uroczystym pokazie pierwszego z nich w stolicy prowincji Guangzhou wzięła udział marszałek Sejmu Ewa Kopacz.

Ekipa chińskiej telewizji zrealizowała przy pomocy Polskiej Organizacji Turystycznej i Konsulatu RP w Kantonie serię filmów dokumentalnych o Polsce. Będą emitowane przez cały najbliższy tydzień w głównym kanale stacji telewizyjnej TVS. W projekcji pierwszego odcinka wzięła udział Ewa Kopacz i towarzyszący jej polscy parlamentarzyści. Pierwsza część cyklu zatytułowanego „W rytm mazurka wzdłuż Wisły” poświęcona była polskiej artystce, autorce murali w przestrzeni publicznej Iwonie Zając. W jej historię wpleciono opowieść o Stoczni Gdańskiej jako o kolebce Solidarności i przemianach w Polsce ostatnich dwóch dekad.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj