Sienkiewicz: polska odpowiedź na inwigilację w sieci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 czerwca 2013, 07:41
Sieć
Sieć/ShutterStock
Rząd chce zapobiec dogłębnemu śledzeniu obywateli przez internet. To odpowiedź na amerykański program PRISM, w ramach którego tamtejsze służby specjalne sprawdzają dane na serwerach czołowych firm internetowych.

Problem dotyczy także polskich internautów - mówił w radiowej Jedynce minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. Jak powiedział, ta sytuacja uświadamia nam, że internet nie zna granic, a nasz ślad w globalnej sieci może być widoczny właściwie w każdym kraju. 

Jesienią mają się pojawić założenia do ustawy zapobiegającej takim praktykom - mówił minister Sienkiewicz. Zapewnia on, że projekt będzie pisany "z pozycji obywatela". Chodzi o to, by Polacy wiedzieli, na przykład podczas rozmowy przez telefon komórkowy, kto ich rejestruje i co się z tymi danymi dzieje, a także jak długo przechowywane są rozmowy i kto jest do tego uprawniony. Minister zapewnia, że ustawa nie będzie skierowana przeciwko koncernom. Chodzi jedynie o to, by nie miały one większych uprawnień niż instytucje państwowe.

Minister Sienkiewicz uważa, że amerykański PRISM - paradoksalnie - pomógł naszej ustawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: internet
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj