Forsal logo

Hiszpania: Partia Ludowa w ogniu oskarżeń o malwersacje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2013, 14:31
Barcelona
Barcelona/ShutterStock
Rządząca Hiszpanią Partia Ludowa (PP) ma coraz większe kłopoty. Jej członkowie potwierdzili prawdziwość publikowanych przez prasę dokumentów mających świadczyć o jej nielegalnym finansowaniu.

Premier Mariano Rajoy odmawia jednak spotkania z deputowanymi albo dziennikarzami i odpowiedzenia na pytania dotyczące skandalu. 

Dwa dni temu dziennik "El Mundo" opublikował oświadczenie otrzymania od byłego skarbnika partii Luisa Barcenasa 200 tysięcy euro. Pieniądze miały być przekazane w 2007 roku oddziałowi PP z Castylii la Manchy. Wpłata została potwierdzona, jednak jak się okazuje, nie figuruje w księgowości partii. Nieoficjalnie, mówi się, że pieniądze miały być łapówką w zamian za przydzielenie ofiarodawcy koncesji na wywóz śmieci w Toledo. 

Kierujący Partią Ludową przeczą i grają na zwłokę. Premier prawdopodobnie wystąpi w parlamencie dopiero po wakacjach. Twierdzi, że nie zamierza przekładać urlopu i nie podda się szantażowi byłego skarbnika, który od 3 tygodni przebywa w więzieniu. Nie ulega nawet naciskom kolegów z partii, którzy zaapelowali do Mariano Rajoya, aby publicznie wyjaśnił kulisy skandalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj