- Ceny pelletu w lutym 2026. Ile kosztuje tona w Polsce
- Trzeba czekać nawet kilka tygodni
- Opałowy przebój z Czech. Urywają się telefony
- Tyle kosztuje czeski pellet
- Rząd nie planuje interwencji na rynku
Puste składy opałowe, kolejki i coraz wyższe ceny. Tegoroczna śnieżna i mroźna zima sprawiła, że w szczycie sezony grzewczego trwa walka o pellet. - Sytuacja jest dramatyczna – bił na alarm na antenie Polsat News właściciel jednego ze składów w Małopolsce. Jak mówił, handluje już dziesięć lat, ale tak źle z pelletem jeszcze nie było.
Wedle relacji właściciela składu w poszukiwaniu opału przyjeżdżają do niego ludzie z Bielska-Białej z Katowic, Gliwic i innych zakątków Polski południowej, którzy chcą kupić choć ze dwadzieścia worków. Jak stwierdził rozmówca telewizyjnej stacji, "producenci produkują obecnie 30 proc. tego, co mogą produkować".
Skoro pellet jest w cenie i na dodatek go brakuje, to staje się coraz droższy. Jak podaje Polsat News są miejsca w kraju, gdzie ceny sięgają już 3 tys. zł. Dla porównania, według danych z września ubiegłego roku, tona pelletu mieściła się w przedziale cenowym 1300-1600 zł. Kilka miesięcy temu surowiec kosztował natomiast około 1600-1700 zł za tonę.
Ceny pelletu w lutym 2026. Ile kosztuje tona w Polsce
Początek 2026 roku przyniósł zmiany na rynku pelletu, które odczuli właściciele domów ogrzewanych tym paliwem. Po wcześniejszych spadkach ceny ponownie zaczęły rosnąć, a dostępność surowca w wielu miejscach stała się ograniczona. Jak wynika z danych serwisu cenapelletu.pl, w styczniu i na początku lutego doszło do korekty cenowej. Średnia cena pelletu w Polsce wzrosła o około 22 zł za tonę w porównaniu do grudnia i osiągnęła poziom 1639 zł za tonę.
Różnice pomiędzy ofertami są jednak bardzo wyraźne. Najtańszy pellet drzewny klasy A1 można znaleźć w cenie około 1250 zł za tonę, choć najczęściej dotyczy to sprzedaży luzem lub bez wliczonego transportu. Z kolei najdroższe oferty sięgają nawet 2050 zł za tonę, szczególnie u renomowanych dostawców oferujących dostawę pod wskazany adres oraz pellet o potwierdzonej wysokiej jakości.
Trzeba czekać nawet kilka tygodni
Wzrost cen to nie jedyny problem, z którym mierzą się konsumenci. Coraz częściej pojawiają się również trudności z zakupem pelletu od ręki. Klienci wskazują, że w wielu składach opału trzeba składać zamówienia z wyprzedzeniem i czekać na realizację nawet kilka tygodni.
– To jest jakiś cud, żeby kupić pellet. Nie ma takiej opcji, jest tylko na zamówienie, co powoduje, że trzeba czekać nawet miesiąc – powiedział jeden z klientów w rozmowie z Polsat News. – Jak czegoś brak, to wtedy idzie wszystko do góry. Rynek to wykorzystuje – dodał inny rozmówca stacji.
Opałowy przebój z Czech. Urywają się telefony
Niedobory oraz wysokie ceny sprawiają, że niektórzy decyduje się na zakup opału poza granicami Polski. Prawdziwym hitem stał się pellet z Czech. - Mamy średnio 100 telefonów tygodniowo od Polaków. Nie pamiętam takiej zimy, tak dużego zainteresowania. Do tej pory po pellet przyjeżdżali mieszkańcy okolicy np. z Cieszyna czy z Ustronia, ale w tym roku dzwonią nawet ludzie z Katowic i Jastrzębia-Zdroju – mówi w rozmowie z WP Finanse właściciel składu opałowego z Czeskiego Cieszyna, który sprzedaje pellet od 15 lat.
Tyle kosztuje czeski pellet
Jak wynika z analizy ofert czeskich sprzedawców przytoczonych przez dziennikzachodni.pl, pellet drzewny klasy A1 kosztuje w Czechach obecnie od około 8700 do 11 000 koron czeskich za tonę, co odpowiada mniej więcej kwocie od 1650 do 2000 zł. Oznacza to, że w niektórych przypadkach zakup za granicą może być bardziej opłacalny niż w Polsce, zwłaszcza w porównaniu z najdroższymi ofertami krajowymi.
Największe korzyści finansowe można uzyskać przy zakupie większych ilości, ponieważ koszt transportu rozkłada się wtedy na większy wolumen. W praktyce najbardziej opłacalny jest jednorazowy zakup kilku ton, na przykład od trzech do pięciu ton pelletu.
Czechy nie są jedynym kierunkiem. Jak informowała wcześniej redakcja WP Finanse, Polacy szukają tańszego pelletu również w Niemczech. Jedna z czytelniczek z województwa pomorskiego przekazała redakcji, że pellet zamówiony w Bonn kosztował 1650 zł za tonę, choć transport trzeba było zorganizować samodzielnie. Mimo to zakup okazał się opłacalny, szczególnie w sytuacji ograniczonej dostępności pelletu w składach położonych bliżej polskiej granicy.
Serwis wp.pl zwraca jednak uwagę, że przy zakupie pelletu za granicą należy uwzględnić dodatkowe kwestie, takie jak posiadanie odpowiedniego certyfikatu jakości, doliczenie podatków oraz kosztów transportu i załadunku. Te elementy mogą znacząco wpłynąć na ostateczną cenę zakupu.
Rząd nie planuje interwencji na rynku
Wysokie ceny oraz problemy z dostępnością pelletu zwróciły uwagę rządu. Ostatecznie jednak, jak poinformował resort energii w odpowiedzi na pytania wp.pl nie zostaną uruchomione rezerwy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w celu stabilizacji rynku. Taką możliwość zapowiadał wcześniej minister energii Miłosz Motyka, jednak resort zdecydował się nie podejmować interwencji.
Prognozy cen pelletu. Kiedy można spodziewać się obniżek
Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja jest typowa dla szczytu sezonu grzewczego, kiedy popyt na opał osiąga najwyższy poziom. Ministerstwo Energii wskazywało, że trudności mają charakter przejściowy i wynikają z kilku nakładających się czynników, w tym przede wszystkim ze zwiększonego zapotrzebowania spowodowanego niekorzystnymi warunkami pogodowymi.
-Z informacji przekazanych przez przedstawicieli branży wynika, że obserwowane trudności mają charakter przejściowy i są efektem kilku nakładających się czynników, w tym m.in. nagłego wzrostu zapotrzebowania na pellet w sezonie grzewczym w związku z niekorzystnymi warunkami pogodowymi – cytuje wyjaśnienia resort energii wp.pl
Analitycy przewidują, że podwyższone ceny mogą utrzymać się jeszcze przez najbliższe tygodnie. Stabilizacji rynku oraz możliwych obniżek należy spodziewać się dopiero wiosną i latem, kiedy spadnie zapotrzebowanie na opał, a producenci odbudują zapasy. Do tego czasu eksperci zalecają zakup tylko takiej ilości pelletu, jaka jest niezbędna do bieżącego ogrzewania domu.