Euler Hermes: Najwięcej bankuctw wciąż jest w budowlance

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2013, 08:23
Wśród firm, które bankrutują w Polsce znowu najwięcej jest spółek budowlanych - wynika z najnowszego raportu firmy Euler Hermes Collections.

Wśród 98 przedsiębiorstw zatrudniających w sumie 3,5 tysiąca pracowników, które upadły w lipcu aż 1/3 - 33 - to zakłady związane z budownictwem. Jest to największa liczba od października ubiegłego roku. Wtedy jednak było to zakończenie sezonu budowlanego, podczas gdy obecnie jesteśmy w jego szczycie - zaznacza jeden z autorów raportu, Grzegorz Błachnio.

Dodaje, że bankructwa te skoncentrowane są na terenie kilku województw - głównie na południu kraju. Na 33 firmy, które upadły w lipcu 18 działo na Śląsku, Dolnym Śląsku, Podkarpaciu i w Małopolsce.

Grzegorz Błachnio dodaje, że chodzi głównie o spółki zajmujące się budową dróg, rurociągów, sieci przesyłowych i rozdzielczych oraz pracami wykończeniowymi tych inwestycji.

W innych województwach notowano upadłości głównie firm budownictwa mieszkaniowego.

Od początku roku upadło w Polsce 581 firm. 

>>> Przeczytaj więcej o tym, jak nie wpaść w pułapkę zatorów płatniczych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj