Merkel ze spokojem wypowiada się o sytuacji w Grecji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2013, 07:49
Kanclerz Angela Merkel z rezerwą podchodzi do doniesień o nowych problemach finansowych Grecji. Tygodnik "Der Spiegel" podawał niedawno, że rząd w Atenach już za kilka miesięcy będzie potrzebować kolejnego pakietu ratunkowego.

"Der Spiegel" powoływał się na raport Niemieckiego Banku Federalnego, z którego wynika, że najpóźniej na początku przyszłego roku Grecji znowu trzeba będzie pożyczyć pieniądze. W wywiadzie dla telewizji Phoenix Merkel przekonywała jednak, że Bank Federalny zwraca jedynie uwagę na pewne ryzyko, które łączy się z greckim programem. Jak mówiła, to nic nowego.

Szefowa niemieckiego rządu broniła też swojej polityki antykryzysowej w Europie. "Jestem przekonana o tym, że droga, którą wybraliśmy, czyli solidarność w zamian za reformy, była słuszna"- mówiła Merkel.

Innego zdania jest niemiecka opozycja, która ostrzega, że sprawa nowej pomocy finansowej dla Grecji powróci po wrześniowych wyborach.

>>> Polecamy: Grecja potrzebuje Planu Marshalla na miarę XXI wieku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj