Bankructwo Autosanu, pracownicy protestują

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
11 października 2013, 15:18
Przystanek autobusowy
Przystanek autobusowy /ShutterStock
Ponad dwustu pracowników Autosanu protestowało w Krakowie. O upadłość sanockiego zakładu produkującego autokary oskarżają poprzedniego właściciela - Sobiesława Zasadę.

Przed siedzibę firmy byłego kierowcy rajdowego, a obecnie jednego z najbogatszych Polaków przynieśli dziś gwizdki, race, i transparenty. Jeden z napisem "Zaborca i okupant nie dał rady. Rozwaliła nas ręka Zasady".

Upadłość Autosanu została ogłoszona przez sąd w tym tygodniu. Spółką zarządza obecnie syndyk. Pracownicy od czerwca nie dostają wypłat. Dziś zapowiedzieli złożenie wniosku do prokuratury dotyczącego upadłości zakładu. Pod koniec sierpnia dług sanockiej fabryki wynosił 35 milionów złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj