Londyn: podatki księstwa Kornwalii trzeba prześwietlić

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 listopada 2013, 12:29
Flaga Wielkiej Brytanii
Flaga Wielkiej Brytanii/ShutterStock
Brytyjska Izba Gmin uważa, że ministerstwo finansów powinno się zainteresować dochodami księstwa Kornwalii, które jest zwolnione od podatku korporacyjnego.

Księstwo to średniowieczna instytucja, z której utrzymuje się następca tronu, książę Karol. 

Księstwo Kornwalii to wielkie majątki ziemskie rozsiane po kilku hrabstwach Anglii i - podobnie jak dobra korony - zwolnione od podatku. Jego wartość to ponad 760 milionów funtów. Działalność gospodarcza księstwa przyniosła w ostatnim roku finansowym ponad 19 milionów funtów. Księstwo dzierżawi farmy. prowadzi sprzedaż i kupno ziemi, produkcję organicznej żywności, własne sklepy, a nawet wzniosło własne miasteczko, Poundbury, wzorowane na gustach architektonicznych księcia Karola.

>>> Czytaj też: Brytyjscy naukowcy: imigranci zapłacili więcej podatków niż pobrali zasiłków

Komisja finansów publicznych Izby Gmin uważa, że zwolnienie księstwa Kornwalii od podatku korporacyjnego daje mu niesprawiedliwą przewagę nad konkurencją w działalności gospodarczej. Zarząd księstwa zasłania się przywilejem z 14. wieku i argumentuje, że reinwestuje całość dochodu po odjęciu kosztów własnych i subsydium księcia Karola. On sam od 20 lat płaci zaś dobrowolnie podatek dochodowy.

>>> Polecamy: Brytyjski biznes za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj