Dyrektywa fotoradarowa - Polska będzie mogła łatwiej karać zagranicznych kierowców

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 listopada 2013, 17:45
Fotoradar
Fotoradar/ShutterStock
Rząd przyjął projekt ustawy, który dostosowuje nasze prawo do unijnego. Zobowiązuje ono państwa do szybkiego przekazywania danych kierowców łamiących przepisy drogowe.

Dzięki nowym przepisom powstać ma Krajowy Punkt Kontaktowy, który na żądanie zagranicznych służb drogowych automatycznie przekazywać będzie dane polskich kierowców. Technicznie jesteśmy już gotowi do startu systemu - powiedział rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych Paweł Majcher. Rzecznik tłumaczy, że system jest komputerowym programem, połączonym z Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców. - Policjant na przykład w Lizbonie będzie mógł sprawdzić dane pojazdu lub kierowcy - podkreśla Majcher. Chodzi między innymi o sytuacje przekroczenia dozwolonej prędkości, jazdy bez zapiętych pasów, przejeżdżania na czerwonym świetle, przewożenia dziecka bez specjalnego fotelika czy prowadzenia z telefonem w ręku.

Polskie służby będą miały możliwość szybszego dostępu do danych zagranicznych kierowców, którzy na przykład zostali złapani przez fotoradar w Polsce - powiedział Łukasz Majchrzak z Inspekcji Transportu Drogowego. - W zdecydowanym stopniu ułatwi to postępowanie, ponieważ w sposób automatyczny będziemy mogli wysyłać zapytania o to, kto jest właścicielem danego pojazdu. A to jest podstawowa wiedza, pozwalająca nam prowadzić dalsze postępowanie - powiedział Majchrzak.

Ale nasi eksperci są sceptyczni do efektów nowych rozwiązań. Zdaniem Macieja Wrońskiego z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego system sprawdzi się w przypadku przestępstw drogowych, a nie wykroczeń. Wciąż będzie problem z egzekucją zagranicznych mandatów - ocenia Wroński. Według niego jeśli kierowca ponownie nie zostanie zatrzymany w kraju, gdzie popełnił wykroczenie drogowe, ukaranie go będzie trudne. - Dochodzenie, prowadzenie postępowania w sprawie o wykroczenie w stosunku do cudzoziemca będzie nadal dosyć iluzoryczne. Od właściciela pojazdu, do ustalenia kierowcy niestety jest jeszcze droga daleka - uważa Wroński.

Unijna dyrektywa wchodzi w życie 7 listopada, ale polskie przepisy do niej mogą przejść ścieżkę legislacyjną i wejść w życie najwcześniej w styczniu. MSW wydało na oprogramowanie Krajowego Punktu Kontaktowego milion 52 tysiące złotych. Nie wiadomo jeszcze jakie będą koszty jego utrzymania.

>>> Czytaj również: Rząd i GITD urealniają prognozę wpływów do budżetu z fotoradarów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj