Media: Nikt już nie udaje, że rosyjska gospodarka jest w formie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 grudnia 2013, 13:22
Moskwa, Rosja
Moskwa, Rosja/ShutterStock
Dzięki wcześniejszemu, szybkiemu rozwojowi, Rosja została zaliczona do grupy krajów BRICS. Dało to mylne wyobrażenie o dynamice rosyjskiego rozwoju, podczas gdy ów szybki wzrost gospodarczy był wynikiem zbiegu różnych okoliczności, które nie mogą zostać powtórzone.

Taką opinię na łamach "The telegraph" wyraził Roger Bootle.

Bootle nie ma wątpliwości – rosyjska gospodarka niebezpiecznie balansuje i jeśli szybko nie zostaną podjęte radykalne kroki, popadnie w recesję. Bootle zwraca też uwagę, że metody, za pomocą których przez ostatnią dekadę stymulowano gospodarkę, wyczerpują się. Dla poprawienia wyników gospodarczych niezbędne jest zwiększenie poziomu inwestycji i produkcji.

“Większość rosyjskich inwestycji dotyczy sektora energetycznego (gaz i ropa) – to odzwierciedla stary model gospodarczy. Inwestycje w obszarze infrastruktury publicznej są niskie. Rząd ogłosił kilka projektów, takich jak budowa linii kolejowej między Moskwą a Kazaniem, lecz prace nad ich realizacją nie zostały nawet rozpoczęte”.

Za słaby wkład małych i średnich przedsiębiorstw w budowanie krajowego PKB Bootle wini nie tylko państwo z jego nieprzejrzystymi, restrykcyjnymi przepisami, lecz także dysfunkcyjny system bankowy, który niechętnie udziela kredytów małym, prywatnym podmiotom.

>>> czytaj też: Rosja widzi jedną Europę "od Lizbony do Władywostoku"

Po pierwsze: reformy

Analityk “The Telegraph” nie jest jedynym, który w czarnych barwach widzi przyszłoroczne wyniki rosyjskiej gospodarki. Już ten rok był bardzo trudny: w trzecim kwartale wzrost wyniósł zaledwie 1,2 proc., zaś w pierwszych dwóch kwartałach zanotowano najgorszy wynik w trakcie całej 9-letniej prezydentury Władimira Putina.

„Bloomberg”, powołując się na opinie Siergieja Gurieva z Rosyjskiej Szkoły Ekonomii i Aleha Tsyvinskiego z Yale University, wskazuje korupcję i zły klimat inwestycyjny jako najpoważniejsze czynniki powstrzymujące rozwój kraju. Dla wzrostu dynamiki konieczne są zwiększenie produktywności i nowe inwestycje. Te z kolei wymagają stworzenia lepszych przepisów chroniących własność, sprawnego sądownictwa i ram dla istnienia uczciwej konkurencji.

Jednocześnie „Bloomberg” przywołuje opinie przedsiębiorców, którzy sugerują poprawianie sytuacji gospodarczej metodą małych kroków. I tak, rosyjski rzecznik praw przedsiębiorców Borys Titow proponuje, by w pierwszej kolejności państwo objęło amnestią blisko 13 tysięcy przedsiębiorców, którzy odbywają kary pozbawienia wolności za przestępstwa gospodarcze. Wielu z nich nie powinno było, jego zdaniem, znaleźć się w więzieniu, gdyż ich skazanie było wynikiem nierzetelnie przeprowadzonego procesu lub skorumpowania sędziego przez biznesowych konkurentów.

“Business Insider” przypomina, że Wladimir Putin obiecał, że w 2013 r. wzrost gospodarczy w Rosji wyniesie 5 proc. Wspomniane powyżej niesatysfakcjonujące wyniki za pierwsze trzy kwartały zdecydowanie ostudziły te nadzieje. Zdaniem Władimira Osakovskiego z z Bank of America Merill Lynch, złe wyniki związane były do pewnego stopnia z niesprzyjającymi warunkami pogodowymi, które wpłynęły na zmniejszenie plonów.

Inni analitycy szukają przyczyn złej sytuacji gospodarczej w nietrafionych lub zbyt późno podjętych decyzjach politycznych z przeszłości. Rosyjski bank VTB Capital Investment stworzył krótką listę najpilniejszych wyzwań, z którymi musi skonfrontować się administracja rządowa. Są to: gwałtowny spadek sprzedaży detalicznej, spowolnienie tempa inwestycji, zwiększające się bezrobocie.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy zarekomendował Rosji podjęcie ochrony wydatków inwestycyjnych wspierających wzrost poprzez m.in. korektę przestarzałego systemu emerytalnego i ograniczenie wydatków na nieefektywne programy publiczne. Bankowi centralnemu zalecił obniżenie stóp procentowych. Z kolei analitycy Standard and Poor’s w opublikowanej pod koniec września analizie zaalarmowali, że rosyjska gospodarka zbliża się do granic swej wytrzymałości i potrzebuje natychmiastowej zmiany klimatu inwestycyjnego.

>>> Czytaj cały artykuł na www.obserwatorfinansowy.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: obserwatorfinansowy.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj