Buzek: Wspólnota Energetyczna to szansa na bezpieczeństwo dla Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 marca 2014, 18:47
Gaz
Gaz/ShutterStock
Realny wspólny rynek energii w Europie to szansa na uniezależnienie krajów Unii i Ukrainy od rosyjskich surowców energetycznych - uważa Jerzy Buzek.

W jego ocenie, można to osiągnąć przez rozwój Wspólnoty Energetycznej, do której należą unijne kraje oraz 9 krajów sąsiednich, w tym Ukraina.

Jerzy Buzek, polski europarlementarzysta przewodniczący grupie eksperckiej Wspólnoty Energetycznej podkreśla, że w sytuacji konfliktu wywołanego przez Rosję konieczne jest budowanie poczucia bezpieczeństwa energetycznego. "Kurek gazowy i ropociąg mogą być równie groźną bronią jak czołgi i karabiny. Trzeba mieć na taką broń i takie zagrożenie odpowiednią tarczę. Może być nią wspólny rynek energii. Budujemy taki rynek energii, który dawałby poczucie bezpieczeństwa i trzymał ceny energii w ryzach" - powiedział Jerzy Buzek. 

>>> Czytaj też: Umowa gazowa Ukrainy z Rosją już nie działa. Gazprom może wstrzymać dostawy

Europarlamentarzysta podkreślił, że wspólny rynek energii, obejmujący UE i 9 krajów sąsiedzkich, jest bardzo ważny w kontekście wydarzeń na Ukrainie. Zaznaczył, że Ukraina mogłaby czerpać z dobrodziejstw wspólnego rynku energii, co pozwoliłoby temu krajowi poczuć się bezpiecznie pod względem energetycznym. "To jest staranie się o to, aby energia była źródłem wzrostu, konkurencyjności gospodarki i tworzenia nowych miejsc pracy, bo na końcu zawsze będą najważniejsze miejsca pracy" - powiedział Jerzy Buzek.

Mandat Wspólnoty Energetycznej w UE kończy się w 2016 roku. Spotkanie w Warszawie było elementem prac nad strategią Wspólnoty Energetycznej na lata 2016-2026.

Minister w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński powiedział, że podczas spotkania dyskutowano o obecnym i przyszłym potencjale Wspólnoty Energetycznej, która nieodłącznie jest związana z kwestiami bezpieczeństwa zarówno w wymiarze gospodarczymi, jak i politycznym. Zaznaczył, że dyskusja o energii jest teraz niezmiernie istotna i dla krajów sąsiednich i dla Polski, bo jest to jeden z fundamentów odnawiania przemysłu w Europie. 

>>> Polecamy: "Putin żyje w innym świecie". Świat komentuje działania Rosji na Ukrainie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj