Rada Europy: Rosyjska delegacja nie będzie miała prawa głosu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kwietnia 2014, 20:41
UE kontra Rosja
UE kontra Rosja/ShutterStock
W Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy powstał już projekt rezolucji w sprawie aneksji Krymu. Zgromadzenie zaproponuje w ramach sankcji pozbawienie delegacji rosyjskiej prawa głosu.

Zakaz ten miałby obowiązywać do końca tego roku.

Rezolucja w sposób stanowczy potępia zachowanie Rosji. Aneksja Krymu i naruszenie integralności terytorialnej Ukrainy jest, szczególnie groźnym naruszeniem międzynarodowego prawa i zagrożeniem dla pokoju - stwierdza projekt dokumentu. Apeluje do Rosji o zrewidowania swojego stanowiska i polubowne rozwiązanie konfliktu. 

>>> Polecamy: Zmiana kursu czy podstęp? Rosja chce rozmawiać z Ukrainą, USA i UE, ale stawia warunki

Autor rezolucji austriacki socjalista Stefan Schennach twierdzi, iż nie należy wykluczać Rosjan z prac Zgromadzenia, czego domaga się duża część posłów. Proponuje w ramach sankcji pozbawienie Rosjan prawa głosu. Zdaniem przewodniczącego polskiej delegacji posła Piotra Wacha, jest to zbyt mała kara. Poseł zaznaczył jednak, że może być dotkliwa, bo pozbawi Rosjan prawa wyboru sekretarza generalnego Rady Europy.

Teraz posłowie mają czas na zgłoszenie poprawek. Ostateczna decyzję Zgromadzenia poznamy w czwartek po głosowaniu.

>>> Czytaj też: Kto kogo opłacał na Ukrainie, czyli rosyjsko-amerykańska wymiana ciosów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj