Zajkowski: Ważne wskazówki dla ECB

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 kwietnia 2014, 08:52
Szymon Zajkowski
Szymon Zajkowski/Media
Od wczorajszego popołudnia euro odrabia straty wobec amerykańskiego dolara. Przed rozpoczęciem sesji europejskiej kurs EUR/USD znajduje się na poziomie 1,3860.

Od początku tygodnia relatywnie stabilne pozostają notowania polskiej waluty. Kurs EUR/PLN porusza się między 4,20 a 4,21, natomiast USD/PLN między 3,03 a 3,04.

Dziś poznamy ważne wskazówki przed przyszłotygodniowym posiedzeniem ECB – podaż pieniądza M3 w strefie euro za marzec (10:00) oraz dynamikę inflacji CPI w Niemczech za kwiecień (14:00, a od 9:00 spływać będą dane z poszczególnych landów). Dynamika podaży pieniądza w Eurolandzie, od końca 2012 roku wyraźnie maleje, osiągając trzy miesiące temu najniższy poziom od ponad trzech lat (1 proc. r/r).

Co więcej od prawie dwóch lat utrzymuje się ujemna dynamika kredytu dla przedsiębiorstw niefinansowych, a dla gospodarstw domowych oscyluje wokół zera. Oprócz pobudzenia inflacji, wzmocnienie mechanizmów transmisji pieniądza do realnej gospodarki, a co za tym idzie pobudzenie aktywności małych i średnich przedsiębiorstw, wydaje się jednym z priorytetów ECB. Wczoraj w trakcie swojego wystąpienia publicznego, otwartą furtkę do złagodzenia polityki pieniężnej pozostawił sobie Mario Draghi.

Co prawda powiedział on, że obecnie nie ma potrzeby wprowadzenia luzowania ilościowego (o którym w ostatnich tygodniach mówiła nawet niemiecka, „jastrzębia” frakcja z łona ECB), jednak zaznaczył, że w celu uniknięcia deflacji, rozważane są różne bezprecedensowe narzędzia, jak ujemna stopa depozytowa czy skup aktywów. Jeżeli dzisiejsze dane wskażą na wzrost dynamiki podaży pieniądza oraz przyspieszenie inflacji w Niemczech, presja na podjęcie działań przez ECB nieco spadnie, co powinno przełożyć się na wzrost rynkowych stóp procentowych, a co za tymi idzie umocnienie wspólnej waluty.

USA: poprawa nastrojów w ślad za koniunkturą

Dziś również poznamy indeks nastrojów konsumentów w USA za kwiecień – Conference Board (16:00). W ślad za poprawą koniunktury po rekordowo srogiej zimie i odbiciu w danych makro z różnych sfer gospodarki, poprawie uległy również nastroje amerykańskich gospodarstw domowych, na co w ubiegłym tygodniu wskazał indeks Uniwersytetu Michigan.

Wzrost indeksu Conference Board wpisałby się więc w obraz poprawy koniunktury w USA oraz powinien przełożyć na umocnienie dolara. Uważamy jednak, że dziś decydujący wpływ na notowania EUR/USD będą miały dane z Eurolandu, dodatkowo odczyty z USA powinny pozostać w cieniu jutrzejszego posiedzenia FOMC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj