Oznacza to wzrost o 0,9 pkt proc. w stosunku do 2012 r. - wynika z opublikowanego dzisiaj raportu przygotowanego przez KPMG.

Jakie to oznacza straty? Jak wyliczają koncerny, wynoszą one ok. 685 mln euro, czyli ok. 2,84 mld zł. Tyle bowiem wyniosłyby wpływ do budżetu państwa z tytułu podatku akcyzowego, jeśli papierosy te zostałyby legalnie zakupione w Polsce. Blisko połowa, czyli 49 proc. nielegalnych papierosów, a dokładnie 2,97 mld sztuk, pochodzi z Białorusi. Drugim źródłem przemytu jest Rosja – 0,64 mld sztuk, a trzecim Ukraina – 0,30 mld sztuk. Papierosy szmuglowane są także z Niemiec – 0,10 mld sztuk. Najczęściej przemycane i podrabiane marki to Fest i Viceroy. 

Warto dodać, że 64,4 proc. nielegalnego rynku papierosowego w Polsce, czyli prawie 4 mld sztuk, stanowią papierosy typu „illicit whites”, czyli wyprodukowane wyłącznie na przemyt. Kolejną dużą grupę z udziałem na poziomie 18,7 proc. stanowią papierosy podrobione.

Koncerny wzrost szarej strefy tłumaczą wzrostem stawki podatku akcyzowego, a tym samym ceny papierosów. Dziś trzeba za nie zapłacić ok. 13 zł. Dowodem na to jest spadek w legalnej konsumpcji z 52,15 mld sztuk w 2012 roku do poziomu 46,63 mld sztuk w roku 2013. Z dniem 1 stycznia 2014 roku Polska osiągnęła unijne minimum, jeśli chodzi o wysokość podatku akcyzowego (90 euro na 1000 sztuk papierosów), mimo że była zobowiązana do osiągnięcia tych wymagań do 2018 roku.

Zjawisko to obserwowane jest w całej UE, gdzie szacuje się, iż już jeden na dziesięć papierosów wypalonych w 2013 r. pochodził z nielegalnego źródła. Do tego 33 proc. z nich stanowiły „illicit whites”. Straty z tego tytułu poniesione przez rządy państw członkowskich UE z korzyścią dla czarnego rynku wyniosły około 10,9 miliarda euro.

Z ustaleń KPMG wynika, że od 2012 r. konsumpcja papierosów typu „illicit whites” wzrosła o 15 proc. choć w ogólnym ujęciu sytuacja na czarnym rynku ustabilizowała się — liczba sprzedanych na nim papierosów spadła nieznacznie z rekordowego poziomu 11,1 proc. w 2012 r. do 10,5 proc. w 2013 r. Przyczyną stabilizacji był wyraźny spadek liczby papierosów z przemytu – legalnych papierosów zazwyczaj przemycanych z krajów o niższych stawkach podatku do krajów o wyższych stawkach podatku – co wynikało z działań producentów tytoniu, rządów i organów ścigania mających na celu ograniczenie tego procederu.

Czytaj też: Polska wódka w odwrocie. Podwyżka akcyzy może doprowadzić do załamania rynku