Ranking hałaśliwych sąsiadów: w Polsce ciszej niż w Niemczech

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 sierpnia 2014, 17:41
Procent obywateli, którym doskwiera nadmierny hałas z ulicy lub zbyt głośni sąsiedzi
Procent obywateli, którym doskwiera nadmierny hałas z ulicy lub zbyt głośni sąsiedzi/Media
Polacy są spokojnymi sąsiadami – wynika z danych Eurostatu, do których dotarł Lion’s Bank. Tylko jeden Polak na siedmiu narzeka na zbyt głośne sąsiedztwo. W Niemczech, Grecji czy Rumunii odsetek ten jest dwukrotnie wyższy.

Co ciekawe hałas mniej przeszkadza emerytom, a bardziej młodym singlom.

Awanturujący się sąsiedzi, uporczywe remonty, prywatki w godzinach ciszy nocnej oraz zbyt głośny ruch uliczny to domena Niemiec, Rumunii i Malty. Zgodnie z danymi Eurostatu, w tych krajach obywatele najczęściej narzekają na hałas dochodzący od sąsiadów lub z ulicy. Problem ten jest palący dla aż 26,1% Niemców, 27,1% Rumunów i 29,7% Maltańczyków. Na tym tle Polacy z wynikiem na poziomie zaledwie 14,2% wydają się być dość spokojni. Polska wypada też dobrze na tle całej Unii, gdzie hałas doskwiera co piątemu obywatelowi.

Kulturalny jak Irlandczyk ?

Najbardziej kulturalnymi sąsiadami są natomiast Irlandczycy, Chorwaci, Węgrzy i Norwegowie. Problem zbyt głośnych sąsiadów lub ulicznego hałasu dotyka tam od 9% do 10,8% obywateli. Dane te nie powinny jednak nadmiernie dziwić. Kraje łączy bowiem wysoki odsetek osób mieszkających w domach, a nie blokach. W oczywisty sposób w przypadku mniej zwartej zabudowy hałas staje się mniej palącym problemem. W Irlandii w domach mieszka aż 95,6% obywateli, w Chorwacji i Norwegii około 80%, a na Węgrzech prawie 70% osób.

Niewykluczone, że także Polska zawdzięcza temu mechanizmowi wynik sugerujący, że hałas nie jest nad Wisłą nadmiernym problemem. Jak bowiem wynika z danych Eurostatu w Polsce ponad połowa osób mieszka w domach (48,9% w wolnostojących i 4,7% w segmentach lub bliźniakach).

>>> Czytaj też: Ceny mieszkań, raty kredytów - zobacz najnowszy raport z rynku nieruchomości

Bezdzietni single wolą ciszę

Dane Eurostatu przynoszą także inne rewelacje. Okazuje się, że hałas z ulicy bądź dochodzący od sąsiadów doskwiera bardziej singlom niż parom. Biorąc pod uwagę całą Unię, problem hałasu dotyka 22,1% singli i 18,8% par. W Polsce jest to odpowiednio 18 i 17%. Co więcej, mniej odporni na hałas są mężczyźni niż kobiety. Biorąc pod uwagę całą Unię, hałas przeszkadza 23,1% samotnym mężczyznom i 21,4% kobietom. W Polsce jest to odpowiednio 19,8 i 18,4%.

Nie jest też prawdą, że hałas bardziej przeszkadza osobom starszym. Narzeka nań bowiem aż 26,1% respondentów, którzy nie przekroczyli 65 roku życia, podczas gdy wśród osób starszych – po 65 roku życia – ten odsetek spada do zaledwie 16,4%. W Polsce jest to odpowiednio 18,5% w grupie wiekowej do 65 lat i 17,6% wśród starszych. Nad Wisłą różnica nie jest już więc tak wyraźna, ale wciąż hałas jest mniejszym problemem dla osób powyżej 65 roku życia niż dla młodszych.

Hałas maleje z czasem

W ostatnich latach prawie we wszystkich krajach problem nadmiernego hałasu maleje. Jak bowiem wynika z danych Eurostatu, w Polsce jeszcze w 2007 roku na zbyt głośnie otoczenie narzekało 19,3% obywateli, podczas gdy w 2012 roku odsetek ten stopniał do 14,2%. W tym samym czasie średnia dla 27 krajów Unii spadła z 23,1% do 18,9%. 

>>> Czytaj też: Gdańsk lepszy niż Warszawa. Oto miasta o największej rentowności najmu

1890584-zbyt-glosne-sasiedztwo-jest.png
Zbyt głośne sąsiedztwo jest coraz mniejszym problemem
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Lion's House
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj