"Made in Poland" to wstyd? Producenci ukrywają polskie pochodzenie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 sierpnia 2014, 12:07
Polak
Polak/ShutterStock
Część producentów znad Wisły nie chce, żeby ich towary były kojarzone z Polską.

Główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek wyjaśnia, że Polska nie jest kojarzona z produktami luksusowymi, dlatego niektóre przedsiębiorstwa celowo nie informują klientów, że towar wyprodukowano w Polsce.

O ile surowce i żywność z naszego kraju sprzedają się dobrze, to bardziej zaawansowane czy wyrafinowane produkty już nie. Dlatego na potrzeby zagranicznych klientów na wyrobach umieszczana jest informacja, że zostały wyprodukowane w Unii Europejskiej.

>>> Czytaj też: Etykietowanie produktów w UE: Made in EU ma brzmieć dumnie

Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek podkreśla jednak, że postrzeganie Polski jest coraz lepsze i warto zacząć promować polską markę. Ekspert zwraca też uwagę, że niektórzy rodzimi producenci cieszą się w Europie dobrą opinią. Z polskim pochodzeniem nie kryją się na przykład firmy produkujące materiały dla budownictwa, które są za granicą bardzo cenione.

Współwłaścicielka firmy obuwniczej Loft37, Paulina Ada Kalińska przyznaje, że początkowo jej produkty były oznaczone, jako wyprodukowane w Polsce. Szybko okazało się jednak, że lepiej sprzedają się towary z logiem Unii Europejskiej i z tym przyzwyczajeniem konsumentów trudno walczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj