Banach: Mieszane nastroje w Azji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 września 2014, 10:22
Łukasz Banach, analityk X-Trade Brokers
Łukasz Banach, analityk X-Trade Brokers/Media
Zmienna sesja na kontynencie azjatyckim spowodowana jest niskimi odczytami inflacji w Chinach.

Rodzi to nadzieje inwestorów, że chiński rząd wprowadzi program stymulacyjny, który wspomoże tamtejszą gospodarkę. W Europie z kolei po spadkowych sesjach inwestorzy próbują przełamać złą passę i ponownie ruszyć na północ.

Opublikowany odczyt pokazał, że inflacja CPI w sierpniu wyniosła 2,0 proc. rok do roku, a więc jest to wynik na poziomie niższym od konsensusu rynkowego, który zakładał 2,2  r/r. Przypomnijmy również, że miesiąc wcześniej inflacja wyniosła 2,3 proc. r/r. Jeśli chodzi o inflację PPI to tutaj mamy spadek cen względem sierpnia poprzedniego roku -1,2 proc. r/r., co było zgodne z konsensusem rynkowy. Chiński rząd mogą martwić tak niskie odczyty i dlatego też na rynku spekuluje się o możliwym programie stymulacyjnym w tamtejszej gospodarce. Najsilniej rosły akcje chińskich deweloperów, gdyż to właśnie rynek nieruchomości ma najbardziej skorzystać na wspomnianym programie stymulacyjnym.

Indeks Nikkei225 rósł w okolicach o +0,8 proc. i może to wynikać z dobrego odczytu indeksu nastrojów w branży przemysłowej BSI, który wyniósł 12,7 pkt. (kons. -10,3 ) Shanghai SE Composite mimo, że był już na plusie to obecnie notuje -0,19 proc. przecenę. Także indeks chińskich spółek notowanych na giełdzie w Hong Kongu na ponad pół procentowym minusie. Na rynku walutowym najsilniej traci dolar nowozelandzki spośród walut państw G10, zyskuje natomiast dolar australijski po tym jak opublikowane dobre dane z tamtejszego rynku pracy. Złoto notowane jest obecnie po 1248 USD.

Giełdy w Europie otworzyły się na niewielkich plusach. Wczoraj końcówka sesji za oceanem przyniosła przewagę byków, co przekłada się na dobre nastroje w czasie dzisiejszej sesji w Europie. DAX zyskuje +0,25 proc., CAC40 traci -0,2 proc., a FTSE100 -0,23 proc.. Na warszawskim parkiecie także inwestorzy rozpoczęli dzień od kupowania akcji, co stwarza spore szanse na zakończenie spadkowej korekty z ostatnich dwóch dni. Indeks dwudziestu największych spółek traci jednak obecnie -0,02 proc. Wśród jego komponentów najlepiej radzą sobie AssecoPol, JSW oraz Bogdanka. Po przeciwnej stronie rynku znajdują się Alior, PKN Orlen oraz PGNiG.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj