Polskie Inwestycje Rozwojowe zostaną podzielone? Efekt afery taśmowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 września 2014, 14:25
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie/Forsal.pl
Polskie Inwestycje Rozwojowe, które miały być kołem zamachowym polskiej gospodarki mogą zostać podzielone. Przyczyną miałyby być "względy wizerunkowe". Opinii spółki  zaszkodziła dosadna wypowiedź b. ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, ujawniona w trakcje afery taśmowej.

O sprawie poinformował tygodnik Wprost. Polskie Inwestycje Rozwojowe, spółka, która miała być kołem zamachowym polskiej gospodarki, zostanie podzielona. Tygodnik twierdzi, powołując się na osobę związaną z Ministerstwem Skarbu Państwa, że przyczyną są "względy wizerunkowe". Winny jest były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. W słynnej nagranej przez kelnerów rozmowie z prezesem NBP Markiem Belką określił PIR bardzo dosadnie.

Powiedzonko weszło do słownika polityki. Nie tylko jako określenie tego pomysłu premiera, ale szerzej, jako określenie efektów jego rządów. "PIR jako kamieni kupa będą wracały przy każdej okazji i kampanii wyborczej. To jest nie do odczarowania - cytuje "Wprost" swojego rozmówcę.

>>> Czytaj też: Afera taśmowa: Będzie śledztwo. Premier, szefowie MSW i NBP pod lupą prokuratury

PIR mają być podzielone na PIR Management i PIR Kapitał. I czekać je ma tzw.ufunduszowienie. PIR Kapitał, czyli aktywa, mają zostać przeniesione do nowego funduszu inwestycyjnego, który tworzy Bank Gospodarstwa Krajowego. Jak pisze "Wprost" bank ten otrzymał już; zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na taką działalność. "W ramach TFI BGK będzie funkcjonował fundusz zamknięty nazwijmy go roboczo Polska Infrastruktura. To tu trafią aktywa PIR. Dziś to około 1,2 mld zł,jakie otrzymała ta spółka na działalność inwestycyjną ze sprzedaży na giełdzie pakietu akcji Polskiej Grupy Energetycznej (PGE)" - pisze "Wprost".

Tygodnik twierdzi, że po podpisaniu umowy z bankiem, funduszem tym ma zarządzać spółka PIR Management zapewne pod inną nazwą.
 

>>> Czytaj też: Afera taśmowa: Główny podejrzany twierdzi, że poinformował ABW i CBA o podsłuchach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj