Balcerowicz: bez reform Polsce grozi przyhamowanie wzrostu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 listopada 2014, 17:37
Profesor Leszek Balcerowicz ponowił apel o przeprowadzenie reform gospodarczych w Polsce. Chodzi o to, by nie doszło do trwałego spowolnienia wzrostu gospodarczego w naszym kraju.

Według jesiennej prognozy, opublikowanej ostatnio przez Komisję Europejską, w tym roku polski PKB urośnie o 3 proc., podczas gdy wiosną prognozy wskazywały 3,2 procent.

Ekonomista Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju Marek Tatała potwierdza, że prognozy będzie trzeba skorygować w dół. Dodaje jednak, że mowa o kolejnej fali kryzysu jest niepotrzebnym dramatyzowaniem.

Leszek Balcerowicz po raz kolejny zwraca uwagę na konieczność uzdrowienia naszej gospodarki, co jest bardzo ważne w perspektywie dłuższej niż przyszłoroczna. Profesor podkreśla, że bez dodatkowych i istotnych reform wzrost gospodarczy w Polsce trwale spadnie. Były minister finansów dodaje, że oznaczałoby to, że będziemy wolniej się rozwijać i trudniej nam będzie dogonić Zachód.

Według prognoz Komisji Europejskiej, w przyszłym roku polska gospodarka ma rozwijać się w tempie 2,8 procent PKB.

>>> Czytaj też: Rosyjscy eksperci: Rosji grożą wielkie emigracje, bankructwo i rozpad państwa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj