Według tej osoby minister finansów (skarbu) USA Scott Bessent wyznaczył zespół do oszacowania wartości szkód wyrządzonych przez Iran sojusznikom Waszyngtonu z regionu Zatoki Perskiej. Źródło to dodało, że Stany Zjednoczone rozważą wykorzystanie irańskich aktywów także do naprawy wszelkich ewentualnych przyszłych zniszczeń spowodowanych przez Teheran.
Źródło Reutersa nie sprecyzowało, jakie aktywa bada amerykańskie ministerstwo finansów. Jak zaznaczyła agencja, użyte sformułowania sugerują, że nie musi się chodzić tylko o zamrożone środki Iranu.
Informacja ta pojawiła się dzień po tym, gdy doradca najwyższego przywódcy Iranu Mohsen Rezaei powiedział CNN, że porozumienie pokojowe mające zakończyć trwającą od ponad trzech miesięcy wojnę zależy od odblokowania 24 mld dolarów irańskich aktywów, które zostały zamrożone przez Stany Zjednoczone.
Groźba przekierowania irańskich aktywów może stać się nowym czynnikiem zakłócającym kruche zawieszenie broni między USA a Iranem, które w weekend ponownie zostało wystawione na próbę w wyniku ataków przeprowadzonych przez oba kraje - ocenił Reuters.
Jedną z odpowiedzi Iranu na rozpoczęte 28 lutego przez USA i Izrael ataki na ten kraj jest wystrzeliwanie pocisków i dronów w kierunku sprzymierzonych z USA państw w regionie, takich jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Katar, Bahrajn, Oman i Jordania. Większość pocisków i dronów jest zestrzeliwana, ale część z nich zdołała dotrzeć do celu, co spowodowało w tych krajach śmierć kilkudziesięciu osób i znaczące straty materialne.(PAP)
