Inflacja w Wielkiej Brytanii najniższa od 11 lat

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 grudnia 2014, 14:59
Wielka Brytania, Londyn
Wielka Brytania, Londyn/ShutterStock
Inflacja w Wielkiej Brytanii osiągnęła najniższy poziom od 11 lat - spadła w listopadzie do zaledwie jednego procenta. Zdaniem ekspertów, ta tendencja będzie się utrzymywała nadal w grudniu i po Nowym Roku.

Brytyjscy eksperci upatrują przyczyn tak niskiej inflacji w spadku cen ropy i niskich zarobkach, które spowodowały wojnę cenową w handlu. Ceny benzyny spadły w listopadzie niemal o 6 procent, żywności prawie o dwa. Spadł nawet koszt rozrywki i kultury. Niski, 1-procentowy wskaźnik inflacji mierzonej kosztem podstawowych artykułów konsumpcyjnych to dobra wiadomość dla Brytyjczyków. Jeszcze we wrześniu i październiku strajkowali oni, protestując, że ich płace rosną wolniej, niż ceny.

Jednak dla inwestorów niska inflacja to sygnał, że brytyjska gospodarka zwalnia, a ich inwestycje mogą na przyszłość przynosić niższe zyski. Część ekonomistów zwraca jednak uwagę, że maleją również ceny produkcji - i to jeszcze szybciej niż spadek cen handlowych.

Bank Anglii zakładał roczną inflację na poziomie dwóch procent, ale nie wyraża zaniepokojenia sytuacją. Również rząd uważa, że ten prezent gwiazdkowy dla wyborców jest dla niego korzystna. Niska inflacja będzie również oznaczać tani kredyt.

>>> Czytaj też: EBC rozgrzewa drukarki. Interwencja banku w marcu bardzo prawdopodobna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj