Wielka Brytania: Nazistowskie krowy poszły pod nóż

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 stycznia 2015, 23:57
Brytyjskie media informują o smutnym końcu ponad 20 agresywnych krów z rasy wyhodowanej w III Rzeszy na zamówienie Hermanna Goeringa. Właściciel krów, farmer z zachodniej Anglii, musiał pozbyć się większości stada, które wykazywało mordercze zapędy godne swego pochodzenia.

Derek Gow z hrabstwa Devon sprowadził 30 długorogich krów i byków rasy Heck z rezerwatu przyrody w Holandii. Ta rasa, to próba odtworzenia wymarłych turów, na które miał ochotę polować Hermann Goering.

Na jego polecenie dwaj nazistowscy genetycy, Heinz i Lutz Heck dokonali krzyżówek starych ras bydła z Węgier, Korsyki, Szkocji i Hiszpanii, eliminując cechy udomowionych krów. Naziści popierali ten projekt z pobudek ideologicznych, stawiając na uzyskanie takich cech jak odwaga i bojowość. Nie udało im się tylko osiągnąć rozmiarów tura i bydło rasy Heck jest normalnej wielkości.

Ale jak mówił dziennikarzom Derek Gow: "Miałem już do czynienia z wieloma gatunkami zwierząt, lecz te były najbardziej agresywne ze wszystkich. Atakowały ludzi przy każdej sposobności, próbowały wręcz zabijać."

Farmer chciał odesłać krowy do Holandii, ale rezerwat odmówił ich przyjęcia. Nie pozostało mu więc nic innego, jak przerobić większość na hamburgery i kiełbaski, pozostawiając tylko 6 najmniej zajadłych. Reporterzy bardzo chwalili przysmaki z nazistowskich krów.

>>> Czytaj też: Rolnicy w Brukseli: "Czeka nas katastrofa na rynku mleka"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: rolnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj