Polski producent rakiet rośnie w siłę. Pomogą mu rządowe programy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 stycznia 2015, 15:33
czołg, Leopard II
czołg, Leopard II/ShutterStock
Mesko liderem w realizowaniu programów rakietowych dla wojska. Firma ze Skarżyska Kamiennej została pozytywnie oceniona przez resort obrony.

Wiceszef MON odpowiedzialny w resorcie za modernizację, Czesław Mroczek uważa, że Mesko może dalej rozwijać swój potencjał. Sprzyjać mają temu między innymi istniejące programy obrony rakietowej, takie jak "Wisła" czy Narew", a także zacieśnianie współpracy z koncernem Rafael w sprawie pocisków "Spike".

Wiceminister obrony, który odwiedził przed południem Mesko i dokonał przeglądu umów, które firma podpisała z MON dodał, że dużą szansą rozwoju dla Mesko jest także utworzenie centrum amunicyjnego.

Zdaniem Czesława Mroczka uczyni to z Mesko lidera, jeśli chodzi o dostarczanie rakiet dla wojska. Chodzi między innymi o pociski do "Leopardów", armatohaubic "Krab" czy moździerzy "Rak".

Jednym z flagowych produktów Mesko są zestawy GROM. To przenośne wyrzutnie rakiet, które mogą zestrzelić statki powietrzne - samoloty i śmigłowce - lecące na pułapie około 1,5 kilometra. 

>>> Czytaj też: "Pegaz" chce uzrobić polską armię i uzyskać 5 mld zł przychodów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj