Władimir Putin, prezydent Rosji

Władimir Putin, prezydent Rosji

źródło: ShutterStock

Autorką zleconych przez Pentagon badań jest specjalistka od mowy ciała Brenda Connors, która pracuje w Akademii Wojennej w Newport w Rhode Island. W raportach z 2008 i 2011 roku, wraz ze współpracownikami, doszła ona do wniosku, że rozwój neurologiczny Władimira Putina został zachwiany w dzieciństwie i że nieprawidłowości pozostały do dziś. 

>>> Czytaj też: Opory Zachodu przed dozbrojeniem Ukrainy. Broń dla Kijowa w centrum uwagi szczytu w Monachium

Według Connors, zachowanie Putina wskazuje na autyzm. Ekspertka zastrzega, że zweryfikowanie diagnozy jest niemożliwe bez zbadania mózgu prezydenta Rosji. Podkreśla jednak, że do podobnych wniosków doszli także inni specjaliści, między innymi dr Stephen Porges - psychiatra z Uniwersytetu Karoliny Północnej.

W rozmowie z dziennikiem "USA Today" Porges wyjaśnił jednak, że nie może z całą pewnością potwierdzić tej diagnozy. Naukowiec tłumaczył, że zaobserwował u prezydenta Rosji zachowania defensywne, które obserwuje się też u osób z autyzmem. Może to jednak być również przejaw obniżonego progu reakcji w sytuacjach społecznych.