Od 2016 zapłacisz za YouTube

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 kwietnia 2015, 10:14
Gangnam style, Psy, źródło: YouTube
Gangnam style, Psy, źródło: YouTube/Forsal.pl
Google, właściciel najpopularniejszego serwisu wideo w Internecie chce umożliwić użytkownikom usunięcie reklam z serwisu w zamian za opłacenie abonamentu, informuje Bloomberg.

Według Bloomberga krok giganta ma na celu skuteczniejsze konkurowanie z serwisami streamingowymi, takimi jak Hulu czy Netflix.

Twórcy treści, którzy w tej chwili zarabiają na reklamach nie muszą obawiać się o swoje przychody – Google zaproponuje im udział w zyskach.

>>> Czytaj także: Apple idzie na wojnę z Google? Najsłynniejsza wyszukiwarka na świecie w tarapatach

Zdywersyfikować przychody

Nie jest to pierwsze podejście YouTube do pobierania opłat za serwis. W listopadzie wystartował płatny serwis z muzyką działający pod tą marką – w zamian za 10 dolarów miesięcznie użytkownik otrzyma dostęp do muzyki w serwisie bez reklam, także offline. 

>>> Czytaj także: Unia szykuje się do starcia z Google. Będzie rekordowa kara?

Google od dłuższego czasu stara się zdywersyfikować przychody i częściowo uniezależnić się od reklam. Od 2013 roku twórcy mogą zamknąć dostęp do swoich kanałów w zamian za opłatą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj