Za cztery lata USA chce być niezależne energetycznie

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
16 kwietnia 2015, 18:17
Odpady radioaktywne
Odpady radioaktywne/ShutterStock
Według Departamentu Energii USA niska cena ropy naftowej zachęca do importu. Jeśli jednak ceny wzrosną powyżej 100 dolarów za baryłkę, możliwe, że import zostanie całkowicie wstrzymany.

Jak informuje CNN USA jest w tej chwili jednym z największych producentów ropy naftowej na świecie – produkuje więcej tego surowca niż Arabia Saudyjska. Wszystko dzięki technologii pozyskiwania ropy i gazu z łupków.

Wzrost ilości ropy naftowej na rynku powinien utrzymać cenę surowca poniżej 80 dolarów za baryłkę 2020 i poniżej 100 dolarów za baryłkę do 2028.

Niezależności energetycznej sprzyjają także bardziej ekologiczne samochody oraz wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj