Według niepotwierdzonych informacji przez bank centralny, Grecy wypłacili w ciągu 4 dni (od poniedziałku) blisko 3 mld EUR z banków, w tym ponad 1 mld EUR w czwartek. Rynek spekuluje, że w przyszłym tygodniu może dojść do problemów w greckim sektorze bankowym.

Dzisiaj po południu decyzję w sprawie zwiększenia linii ratunkowej ELA ma podjąć Europejski Bank Centralny. Z kolei na poniedziałek zwołany został specjalny szczyt przywódców państw strefy euro po tym, jak wczorajszy szczyt Eurogrupy nie wniósł nic w kwestii porozumienia. O tym, że scenariusz Grexitu staje się bardziej realny zaczyna mówić jej szef, Jerome Dijsselbloem.

Naszym zdaniem kwestia stabilności greckiego sektora bankowego to pięta achillesowa kolejnej odsłony kryzysu, która właśnie się zaczyna. Nie można zupełnie wykluczyć, że Bank Grecji w porozumieniu z ECB wprowadzi kontrolę przepływu kapitału i wypłat – zwłaszcza na początku lipca. Pytanie też na ile ECB będzie miał wolę wspierać greckie banki, skoro sami Grecy nie robią wiele, aby osiągnąć kompromis z wierzycielami. Niewykluczone, że ten fakt zostanie wykorzystany w ostatnim tygodniu negocjacji, jako mocna karta przetargowa wobec polityków greckiej Syrizy.

Reklama

Tak czy inaczej, grecki chaos zaczyna przekładać się na notowania wspólnej waluty, co widać na „przebiegach” euro z ostatnich 5 dni. Inwestorzy zaczynają kierować się w stronę bezpiecznych przystani, w tym do dolara.

Na wykresie EUR/USD widać, że wyjście ponad 1,1380, do którego doszło wczoraj po południu po publikacji słabszych danych nt. inflacji CPI w USA okazało się być krótkotrwałe, a rynek wyraźnie zawrócił w dół bez testowania szczytu z maja przy 1,1466. Na ruch ten można potraktować jako powrotny do formacji trójkąta (1,13) z której wyłamaliśmy się dwa dni temu. Niemniej szerszy kontekst zaczyna robić się negatywny (podwójny szczyt 1,1435-66), zwłaszcza, gdyby doszło do naruszenia strefy 1,1270-1,1300. Wtedy dość szybko moglibyśmy zejść w stronę 1,12

Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulamin doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajduje się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.