Wpadka ługańskich separatystów. Znaleźli wirtualną broń

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lipca 2015, 17:20
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
Ługańscy separatyści oświadczyli, że znaleźli skład amerykańskiej broni. Jak się okazało, zdjęcia, które miały być dowodem, to zrzuty ekranu z jednej z gier komputerowych.

Separatyści i wspierająca ich Moskwa często mówią o amerykańskich i zachodnich żołnierzach walczących po stronie ukraińskiej. Jednym z dowodów na to miało być sensacyjne odkrycie na terytorium ługańskiego lotniska. Śledczy z samozwańczej prokuratury oświadczyli, że znaleźli tam pociski Stinger. Przedstawili także ich zdjęcie. Wiadomość została powtórzona przez separatystyczne i rosyjskie media, w tym Russia Today. Czytelnicy zauważyli jednak, że broń nie wygląda dokładnie tak, jak prawdziwa, brak pewnych elementów, i jest na niej napis „Tracking rainer”, zamiast „Tracking trainer”. Taki sam błąd jest w grze - strzelance Battlefield 3, skąd - jak podejrzewają bloggerzy - wzięli zdjęcia broni separatyści.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj