Ukraina coraz bliżej stanu wojennego? Władze nie wykluczają tego scenariusza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2015, 13:46
Punkt zapalny: Europa, Ukraina
Punkt zapalny: Europa, Ukraina/Forsal.pl
Władze Ukrainy mówią o możliwości wprowadzenia stanu wojennego. Ma to związek z nasileniem ataków separatystów w Donbasie. Kijów mówi też o zagrożeniu wejścia kolejnych oddziałów Rosjan na teren separatystycznych republik.

Sytuacja się zaostrza - tak twierdzą władze Ukrainy. W ciągu ostatniej doby separatyści atakowali ukraińskie pozycje 96 razy. Jeden ukraiński żołnierz zginął, a sześciu zostało rannych.

Wojskowi codziennie informują o naruszeniu porozumień mińskich. Separatyści do ostrzału ukraińskich pozycji używają broni powyżej 120 milimetrów. Do niedawna były to moździerze i artyleria czołgowa, ale od tygodnia Ukraińcy informują, że prorosyjscy separatyści używają również rakiet typu Grad.

Kijów obawia się też aktywizacji wspomagających separatystów regularnych oddziałów rosyjskiej armii. W związku z tym sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ołeksandr Turczynow oświadczył, że jeśli Rosja wyśle kolejne oddziały swojej armii do Donbasu, władze zarządzą stan wojenny i zmobilizują - jak określił - cały potencjał wojskowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj