"Mission completed" czy rozczarowanie? Prezes LOT-u podał się do dymisji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2015, 13:28
Sebastian Mikosz, członek President Commitee EAE
Sebastian Mikosz/Media
Prezes LOT Sebastian Mikosz podał się do dymisji. Jak informuje biuro prasowe LOT, ustępujący prezes będzie pełnił swoje obowiązki do 17 września tego roku.

- W uzasadnieniu swojej decyzji prezes Mikosz poinformował, że misja powierzona mu 6 lutego 2013 roku się wyczerpała - głosi komunikat LOT. Według spółki lotniczej, zadanie prezesa polegało na uratowaniu LOT-u przed bankructwem, wdrożeniu programu restrukturyzacji w ramach unijnej procedury publicznej oraz znalezieniu inwestora, dzięki któremu LOT w przyszłym roku wszedłby na ścieżkę rozwoju. - Po zrealizowaniu wszystkich powyższych zadań, Sebastian Mikosz zdecydował o zakończeniu swojej współpracy ze Spółką - informuje LOT.

Informację o dymisji Sebastiana Mikosza jako pierwsza podała "Rzeczpospolita". Według gazety, powodem rezygnacji prezesa lotniczego przewoźnika, była postawa Ministerstwa Skarbu Państwa wobec potencjalnego inwestora - funduszu Indigo. Resort zrezygnował z podpisania umowy, twierdząc, że jest to sprawa kolejnego rządu. Ministerstwo poinformowało fundusz Indigo, że w związku ze zbliżającymi się wyborami podpisanie listu intencyjnego zostało wstrzymane. 

>>> Polecamy: Zaskakująca decyzja rządu. LOT straci poważnego inwestora

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj