Ukraińcy nie chcą iść w kamasze. Sztab prowadzi sprawy administracyjne i kryminalne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2015, 16:38
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
Na Ukrainie zakończyła się kolejna fala poboru związana z konfliktem na wschodzie. Wielu poborowych nie chce iść w kamasze.

26 800 - tylu Ukraińców uchyla się od mobilizacji. Takie informacje podał ukraiński Sztab Generalny. Zakończona wczoraj mobilizacja jest już szóstą od początku działań wojennych na wschodzie kraju. Uchylający się to ponad połowa tych wszystkich do których wysłano zawiadomienia.

Sztab nie daje za wygraną - wobec ponad 7000 osób prowadzone są sprawy administracyjne i kryminalne. Jednak przeważająca liczba tych którzy zgłosili się na komisje, nie pójdzie do wojska, bowiem aż 61 proc. poborowych okazało się niezdolnych do pełnienia służby z powodów zdrowotnych. 8,5 proc. wcielonych do armii w ramach zakończonej fali mobilizacyjnej to ochotnicy.

Sztab poinformował, że niedobory w składzie osobowym wojska będzie uzupełniał żołnierzami kontraktowymi.

>>> Czytaj też: Rosja dopięła swego. Moskwa sprzeda Iranowi systemy rakietowe S-300

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj