Rozejm w Syrii zerwany na zachodzie i północnym zachodzie

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
29 sierpnia 2015, 12:27
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
Kolejny kruchy rozejm w Syrii zerwany. Tylko 2 dni utrzymało się porozumienie między rebeliantami a libańskim Hezbollahem, wspierającym syryjskie siły rządowe.

Lokalny rozejm obowiązywał od czwartku w mieście Al-Zabadani na zachodzie Syrii oraz w położonych na północnym zachodzie wsiach Kefraja i Al-Fua. Jednak jak poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, dziś rano na tych obszarach wznowiono ostrzał artyleryjski.

Lokalne zawieszenia broni w trwającej już 4 lata wojnie w Syrii zazwyczaj były krótkotrwale. Fiaskiem kończyły się również wysiłki ONZ na rzecz rozejmu na większych obszarach, na przykład w położonym na północy kraju Aleppo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj