Przywódca rebeliantów z Sudanu Południowego, Riek Machar, nakazał swym
oddziałom przerwanie działań zbrojnych. Rebelianci przyłączyli się w ten
sposób do zawieszenia broni, mającego zakończyć 20-miesięczną wojnę
domową.
Prezydent Sudanu Południowego Salva Kiir już przedwczoraj polecił wojsku zaprzestanie walk z rebeliantami. Zawieszenie broni zostało wynegocjowane dzięki pośrednictwu ośmiu państw afrykańskich, a także ONZ, Unii Afrykańskiej, Stanów Zjednoczonych i Chin. Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła je z zadowoleniem, ale zagroziła nałożeniem embarga na dostawy broni do Sudanu Południowego, gdyby zostało zerwane.
Wojna domowa w tym kraju wybuchła w grudniu 2013 roku, gdy prezydent Kiir oskarżył byłego wiceprezydenta Machara o przygotowywanie zamachu stanu. W walkach zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a przeszło dwa miliony musiały opuścić domy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zobacz
||
