Wielka szansa dla sadowników. Chińczycy chcą kupować polskie jabłka

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 września 2015, 08:59
Polscy sadownicy stanęli przed szansą nad na zyskanie nowych kontrahentów z Państwa Środka. Chińczycy są poważnie zainteresowani eksportem naszych jabłek. Byłaby to znakomita wiadomość dla całej branży, która znajduje się w kryzysie po wprowadzeniu rosyjskiego embarga.

Czy polskie jabłka już wkrótce podbiją Chiny? Tak wynika z informacji, do których dotarł „Puls Biznesu”. W ubiegłym tygodniu do Polski zawitała delegacja ekspertów chińskiego Generalnego Urzędu Nadzoru nad Jakością, Inspekcją i Kwarantanną. Spotkali się zarówno z urzędnikami, związkami branżowymi, jak i z samymi sadownikami. Cel? Ocena jakości polskich jabłek.

Do Polski licznie przybywają również chińscy eksporterzy. – Jestem przekonany, że polskie jabłka zostaną dopuszczone do chińskiego rynku w ciągu sześciu miesięcy – mówi Henry Wang, przedstawiciel. Fuijan Oumeng Import and Export Trade w rozmowie z „PB”.

Byłaby to znakomita wiadomość dla sadowników, którzy cierpią z powodu embarga handlowego nałożonego przez Rosję w sierpniu 2014 roku. Z szacunków ekspertów wynika, że do Państwa Środka mogłoby trafić nawet 500 tysięcy ton jabłek rocznie.

>>> Czytaj więcej w "PB"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj