Moskwa: Stosunki Polski z UE i Ukrainą skomplikują się

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 października 2015, 12:34
Zwycięstwo nacjonalistów może skomplikować stosunki Polski z Unią Europejską i Ukrainą. Tak komentuje wynik wyborów w naszym kraju szef komisji spraw zagranicznych Rady Federacji Konstantin Kosaczow.

W opinii rosyjskiego senatora, rezultat wyborów nie będzie miał znaczącego wpływu na stosunki Moskwy z Warszawą, ponieważ - według niego - „i tak są one na najniższym z możliwych poziomów”.

Agencja Ria Novosti, która cytuje wypowiedź Kosaczowa, podkreśla, że w Polsce zwyciężyła partia konserwatywna, która ma szansę na samodzielne rządzenie.

„W Polsce wygrała partia stojąca na jaskrawo wyrażonych pozycjach narodowych, która tradycyjnie wszystkie problemy kraju tłumaczy czynnikami zewnętrznymi” - stwierdza szef senackiej komisji spraw zagranicznych. Zarzuca jednocześnie Prawu i Sprawiedliwości rusofobię. Przewiduje też zaostrzenie stosunków Warszawy z Brukselą i Kijowem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj