Grecja zabezpieczy swoje granice pod naciskiem UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2015, 21:31
Grecja podejmuje działania w celu zabezpieczenia swoich granic po naciskach ze strony Unii Europejskiej i nieoficjalnych ostrzeżeniach o wykluczeniu tego kraju ze strefy Schengen.

Rząd Aleksisa Tsiprasa zgodził się w końcu na umieszczenie wzmocnionych sił Frontexu na granicy z Macedonią. Od przyszłego tygodnia kilkuset urzędników będzie pomagać tam w rejestracji imigrantów i pobierać wszystkim odciski palców. W Grecji odbywać będą się także szybkie interwencje specjalnych oddziałów Frontexu, na co nalegała już wcześniej Bruksela. Grecki minister obrony narodowej Panos Kammenos podkreślił jednak, że nie dojdzie do wspólnych z Turcją patroli na morzu, bo mogłoby to zagrozić suwerenności jego kraju.

Dodał, że Turcja także musi wywiązać się ze swoich zobowiązań i zwalczać przemyt imigrantów. Grecja nie będzie bowiem w żadnym wypadku zatapiać pontonów z uchodźcami, które wypływają z tureckiego wybrzeża.

Jutro w Brukseli rozpocznie się ocena kroków, które podjęła Grecja w celu zabezpieczania swoich granic przed falą imigrantów.

>>> Czytaj też: Lotnicza klapa w Radomiu, zaskakujący rozwój Modlina. Jak sobie radzą polskie małe porty?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj