Szałamacha zapewnia: zmiana reguły wydatkowej nie wpłynie na wielkość wydatków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 grudnia 2015, 14:25
pieniądze
pieniądze/ShutterStock
Zmiana w stabilizującej regule wydatkowej (SRW) nie będzie miała wpływu na przyjęte wielkości wydatków budżetowych; zwiększy jednak elastyczność w ramach prowadzenia reform w konkretnych obszarach i pozwoli na efektywniejszą współpracę z Narodowym Bankiem Polskim (NBP) przy prowadzeniu polityki fiskalnej państwa, wynika z komentarza ministra finansów Pawła Szałamachy przesłanego ISBnews. 

"Obecnie trwają prace nad autopoprawką do projektu ustawy budżetowej na przyszły rok, trwają też prace nad finalną wersją podatków sektorowych oraz nad działaniami uszczelniającymi system podatkowy. W przyjętych założeniach obowiązuje cel w postaci nieprzekroczenia zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami progu 3% PKB w odniesieniu do deficytu i zmiana w SRW nie będzie miała wpływu na przyjęte wielkości wydatków, pozwoli jednak na większą elastyczność w ramach prowadzenia reform w konkretnych obszarach i efektywniejszą współpracę z NBP przy prowadzeniu polityki fiskalnej państwa" - napisał Szałamacha.

Według niego, rosnąca zmienność inflacji w ostatnim okresie zwiększa niepewność w procesie budżetowym, co jest szczególnie widoczne w okresie obserwowanych obecnie tendencji deflacyjnych.

"W efekcie zaproponowano w formule reguły SRW zastąpienie jednorocznego wskaźnika CPI i korekty błędów prognoz CPI celem inflacyjnym NBP (obecnie 2,5%). Dzięki wprowadzeniu tej zmiany, część nominalna, podobnie jak realna, będzie bardziej stabilna, co zapewni większą przewidywalność polityki fiskalnej" - podkreśla minister.

>>> Czytaj też: Morawiecki nowym szefem NBP? Szef resortu rozwoju ma zastąpić Marka Belkę

Jego zdaniem, zaletą celu NBP jest prostota oraz spójność polityki fiskalnej z polityką monetarną. W długim okresie zastąpienie jednorocznej, prognozowanej inflacji wraz z korektami aktualizacyjnymi, stałym celem inflacyjnym będzie neutralne dla stabilności finansów publicznych, gdyż inflacja powinna oscylować wokół celu inflacyjnego NBP. Taka zmiana polepsza również antycykliczność reguły, która w ramach poprzedniego rozwiązania była zaburzana przez losowe błędy prognoz.

"Należy podkreślić, że dzięki zawartemu w stabilizującej regule wydatkowej mechanizmowi korekty (w tym ograniczeniu tempa wzrostu wydatków w wyniku kształtowania się państwowego długu publicznego powyżej 43% PKB), relacja wydatków sektora finansów publicznych do PKB będzie ograniczana, co sprzyjać będzie obniżaniu deficytu sektora finansów publicznych" - napisał Szałamacha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj