Brytyjskie organizacje charytatywne: Londyn robi za mało dla uchodźców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 stycznia 2016, 14:49
Brytyjskie organizacje charytatywne wspólnie wystosowały list do premiera Davida Camerona w sprawie jego reakcji na kryzys uchodźczy. Autorzy listu chwalą jego inicjatywę przyjęcia Syryjczyków z obozów ONZ, ale podkreślają, że 20 tysięcy w ciągu pięciu lat to za mało.

Sygnatariusze zwracają uwagę, że 4 tys. spośród podejmujących ryzykowną przeprawę do Europy przypłaciło ją w zeszłym roku śmiercią. List do premiera podpisało 27 organizacji dobroczynnych, wśród nich i Koordynatorką akcji jest Rada do Spraw Uchodźców, która od dawna zarzuca brytyjskiemu rządowi niemrawość w obliczu kryzysu uchodźczego.

Dyrektor Rady Maurice Wren sądzi, że Wielka Brytania nie robi dość, a społeczeństwo oczekuje, by wzięła na siebie większy ciężar - nie otwierając drzwi wszystkim, ale postępując jak partner innych członków Unii Europejskiej.

Sondaże opinii wskazują jednak, że to raczej brytyjski rząd wyczuwa lepiej nastroje społeczne. Tylko co piąty Brytyjczyk uważa, że kraj powinien przyjąć więcej uchodźców. Większość nie ufa też rozwiązaniom proponowanym przez Unię Europejską, a jej nieudolność w obliczu fali imigracyjnej wydatnie wzmocniła obóz gotowych z niej wystąpić.

>>> Czytaj też: Burza w Zatoce Perskiej. Kolejne kraje zrywają stosunki dyplomatyczne z Iranem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj