Atak dronów na Dzierżyńsk
Dzierżyńsk leży ponad 370 km na wschód od Moskwy i około 770 km od granicy Ukrainy. W nocy, według relacji mieszkańców, w różnych częściach miasta było słychać około 10 eksplozji.
Z analiz wynika, że bezzałogowce trafiły Zakłady im. Swierdłowa w Dzierżyńsku. To jedna z największych fabryk materiałów wybuchowych w Rosji, z ponad stuletnią historią. Przedsiębiorstwo ma znaczenie strategiczne.
Rosyjskie władze lokalne twierdzą, że nad Dzierżyńskiem zestrzelono 30 dronów. Zapewniają, że nie było uszkodzeń ani ofiar.
Zakład znajduje się na ukraińskiej liście sankcyjnej za wspieranie działań naruszających integralność terytorialną, suwerenność i niepodległość Ukrainy. Firma objęta jest także sankcjami USA, UE, Wielkiej Brytanii, Japonii i Szwajcarii. W przeszłości ukraińskie drony już atakowały ten obiekt. W październiku 2024 roku w wyniku ataku trafiony został jeden z warsztatów.
Uderzenie na rafinerię w Permie
Poza tym w nocy ukraińskie bezzałogowce uderzyły w Perm. Ich celem była rafineria w mieście. Z nagrań publikowanych w sieci wynika, że nalot zakończył się sukcesem. Trafiono jedną z instalacji służących do rafinacji ropy.
Permska rafineria, należąca do koncernu Łukoil, jest jedną z największych w Rosji. Przetwarza rocznie ponad 13 mln ton ropy.
Zakład wytwarza szeroką gamę produktów, w tym wysokiej jakości benzynę, olej napędowy i paliwo lotnicze. Należy do najnowocześniejszych tego typu zakładów w Rosji. Dostarcza paliwa zarówno na rynek krajowy, jak i na eksport.
